Życie jest długim pasmem nieprzewidywalności. Nasze marzenia jednak wciąż dodają nam przysłowiowych skrzydeł, by trwać, by codziennie zmierzać się z okrutną poniekąd rzeczywistością. Nie wszystko udaje się nam zrealizować, czasami coś jest ponad naszym zasięgiem,bo my czujemy się zbyt słabi, zbyt mali, by gonić za należnym nam szczęściem. Przecież każdy ma do niego prawo....Nie czuję się do końca spełniona, ale mam swój mały kawałeczek ukochanego świata.Moje myśli rozczochrane dopadają mnie wszędzie. Chaotyczne na początku przeradzają się w moją ukochaną poezję. Może masz ochotę zatrzymać się na chwilę, przysiąść i poczytać? Zapraszam.:
Blog > Komentarze do wpisu
Epitafium
Coraz częściej zaszywam się w tunelu własnych przemyśleń.

Dopóki w pamięci waszej będę bytować,

dopóty żyć będę wśród Was,

w każdym wspomnieniu,

w każdych o mnie słowach.

 


Coraz częściej zaszywam się w tunelu własnych przemyśleń. Nie wiem tak do końca czy znajduję się na etapie bilansu pewnych życiowych dokonań, czy ma to związek z dziwną przypadłością jaką jest powątpiewanie,zniżka formy psychicznej. No, cóż każdy z nas ma świadomość przemijania i każdy inaczej sobie z tym radzi. Ja w każdym bądź razie podziwiając istotę piękna i nadnaturalności w pewnym sensie(cudu) świata,pragnąc doświadczać życia jeszcze mocniej i bardziej i bardziej czuję,że ono ze mnie cichuteńko i wolno uchodzi. Dusza i ciało nie stanowią już jedności. Tak właśnie upływający czas okrutnie i bezlitośnie je rozdziela, a ja jeszcze chcę trwać przy istotach, które kocham, szanuję, podziwiam, z którymi mi po prostu jest tak dobrze.


niedziela, 08 maja 2016, asie-k37

Polecane wpisy

  • Ogród poezji- inaczej

    W ogrodzie poezji kanony rosną rzęsiście kroplami weny zroszone, podziwem przesiąknięte odurzają wonią uwielbienia. W ogrodzie poezji dzikie nowalijki bledną, z

  • Niechaj się stanie...( piosenka)

    Dzień zaczynam tak samo na śniadanie kawa i chleb, niech w końcu coś się stanie ta monotonia zabija mnie. Dla jednych słońce świeci a ja w cieniu tkwię, kto inn

  • Talizman szczęścia.

    Talizman szczęścia. Nigdy nie będę sztyletem hańby z niewinnych pleców okrutnie wyszarpniętym. Ni pąkiem pruderii na nagich ciał łące, gdzie kielich rozkos