Życie jest długim pasmem nieprzewidywalności. Nasze marzenia jednak wciąż dodają nam przysłowiowych skrzydeł, by trwać, by codziennie zmierzać się z okrutną poniekąd rzeczywistością. Nie wszystko udaje się nam zrealizować, czasami coś jest ponad naszym zasięgiem,bo my czujemy się zbyt słabi, zbyt mali, by gonić za należnym nam szczęściem. Przecież każdy ma do niego prawo....Nie czuję się do końca spełniona, ale mam swój mały kawałeczek ukochanego świata.Moje myśli rozczochrane dopadają mnie wszędzie. Chaotyczne na początku przeradzają się w moją ukochaną poezję. Może masz ochotę zatrzymać się na chwilę, przysiąść i poczytać? Zapraszam.:
Blog > Komentarze do wpisu
Talizman szczęścia.

  

Talizman szczęścia.

 

 

   

Nigdy nie będę

sztyletem hańby

z niewinnych pleców

okrutnie wyszarpniętym.

Ni pąkiem pruderii

na nagich ciał łące,

gdzie kielich rozkoszy

żywotem już poczęty.


Nigdy, przenigdy

w oku wolności

nie będę ziarnkiem soli.

Zawsze talizmanem

twego szczęścia będę

jeśli mi tylko pozwolisz.

 

poniedziałek, 24 października 2016, asie-k37

Polecane wpisy

  • Ogród poezji- inaczej

    W ogrodzie poezji kanony rosną rzęsiście kroplami weny zroszone, podziwem przesiąknięte odurzają wonią uwielbienia. W ogrodzie poezji dzikie nowalijki bledną, z

  • Liryką haftowane...

    Słowa liryką haftowane niczym odświętny obrus na stole prawdy właśnie ręką twórcy wygładzany, ciepłym gestem przywołuje- zasiądźmy do wspólnej poezji!

  • Ambiwalentnie.

    Znowu we mnie uderzyłeś wielką falą gniewu, łzy wylewam w oceany. Jak ta łajba pełna nieszczęść ambiwalentuję na krawędzi słodko-słonych uczuć. Kiedy sztorm w t