Życie jest długim pasmem nieprzewidywalności. Nasze marzenia jednak wciąż dodają nam przysłowiowych skrzydeł, by trwać, by codziennie zmierzać się z okrutną poniekąd rzeczywistością. Nie wszystko udaje się nam zrealizować, czasami coś jest ponad naszym zasięgiem,bo my czujemy się zbyt słabi, zbyt mali, by gonić za należnym nam szczęściem. Przecież każdy ma do niego prawo....Nie czuję się do końca spełniona, ale mam swój mały kawałeczek ukochanego świata.Moje myśli rozczochrane dopadają mnie wszędzie. Chaotyczne na początku przeradzają się w moją ukochaną poezję. Może masz ochotę zatrzymać się na chwilę, przysiąść i poczytać? Zapraszam.:
Blog > Komentarze do wpisu
W barwach wspomnień.

 

W barwach wspomnień.

 


Gdzie długie włosy wierzby 
dotykały ziemi czoła, 
odurzona zapachem 
świeżo skoszonej zieleni, 
ujrzałam błękit nieba 
w źrenicach twoich. 



Łuk tęczy mnie oślepił 
w jednym twym uśmiechu. 
Z malachitu  wspomnień 
niewiele mi już zostało, 
sepia spływa z fotografii 
ciepłym, łzawym brązem.


 
Pąsowa miłość raptem zbladła 
pod grynszpanowym dachem, 

trujemy się teraz nawzajem.

poniedziałek, 24 października 2016, asie-k37

Polecane wpisy

  • Ogród poezji- inaczej

    W ogrodzie poezji kanony rosną rzęsiście kroplami weny zroszone, podziwem przesiąknięte odurzają wonią uwielbienia. W ogrodzie poezji dzikie nowalijki bledną, z

  • Niechaj się stanie...( piosenka)

    Dzień zaczynam tak samo na śniadanie kawa i chleb, niech w końcu coś się stanie ta monotonia zabija mnie. Dla jednych słońce świeci a ja w cieniu tkwię, kto inn

  • Ambiwalentnie.

    Znowu we mnie uderzyłeś wielką falą gniewu, łzy wylewam w oceany. Jak ta łajba pełna nieszczęść ambiwalentuję na krawędzi słodko-słonych uczuć. Kiedy sztorm w t